Zostałeś pominięty/a w testamencie? A może bliska osoba jeszcze za życia przepisała dom lub mieszkanie komuś z rodziny? W takich sytuacjach możesz mieć prawo do zachowku, czyli konkretnej sumy pieniędzy lub części masy spadkowej. Trzeba jednak działać szybko. Jeśli przegapisz ustawowy termin, roszczenie się przedawni, a zobowiązany będzie mógł skutecznie odmówić zapłaty. 

5 lat i ani dnia dłużej. Kiedy rusza zegar? 

Roszczenie o zachowek przedawnia się po 5 latach. Najczęściej termin liczy się od dnia ogłoszenia testamentu przez sąd lub notariusza. 

Jeśli nie było testamentu, ale zmarły wcześniej przekazał majątek w darowiznach, roszczenie wobec obdarowanych co do zasady liczy się od dnia śmierci spadkodawcy. 

Po upływie tego terminu możesz stracić możliwość skutecznego dochodzenia pieniędzy. 

Kto może żądać pieniędzy? 

Prawo do zachowku przysługuje tylko najbliższym: 

dzieciom i wnukom,  
małżonkowi,  
rodzicom (jeśli zmarły nie miał dzieci).  

Rodzeństwo, siostrzeńcy i kuzyni nie mają prawa do zachowku. 

Ile możesz otrzymać? 

Zwykle przysługuje ci połowa wartości udziału, który przypadłby ci przy dziedziczeniu ustawowym. Jeśli jesteś trwale niezdolny do pracy albo jesteś małoletni, zachowek wynosi 2/3 tego udziału. 

Przykład: jeśli majątek jest wart 600 tys. zł, a byłbyś jedynym spadkobiercą ustawowym, zachowek może wynieść 300 tys. zł. 

Jak nie stracić prawa do pieniędzy? 

Nie ufaj wyłącznie ustnym obietnicom.  
Wyślij wezwanie do zapłaty.  
Pamiętaj, że samo wezwanie nie przerywa biegu przedawnienia.  
Jeśli druga strona odmawia zapłaty, złóż pozew lub wniosek o zawezwanie do próby ugodowej przed upływem 5 lat.  

Nie zwlekaj. W sprawach o zachowek czas ma kluczowe znaczenie. Jeśli przegapisz termin, możesz bezpowrotnie stracić prawo do dużej kwoty. 

Julia Cichocka

SEO & Content Specialist

Julia Cichocka

Redaktorka, copywriterka, specjalistka ds. contentu. Specjalizuje się w tworzeniu treści o tematyce nieruchomości, zdrowego stylu życia i branży HR. Obecnie związana…