Odsłuchaj artykuł

Odsłuchanie artykułu zajmie 6 minut

Większość Polaków nie sporządza testamentu. Choć dane Krajowej Rady Notarialnej wskazują na wzrost liczby testamentów notarialnych, wciąż decyduje się na nie jedynie mniejszość społeczeństwa. Wiele osób zakłada, że po ich śmierci majątek automatycznie trafi do najbliższych. Co jednak dzieje się w sytuacji, gdy zmarły nie ma rodziny lub wszyscy spadkobiercy odrzucą spadek? Sprawdź, kto dziedziczy nieruchomość bez testamentu i co dzieje się z mieszkaniem, gdy brak jest uprawnionych spadkobierców.

Co dzieje się z mieszkaniem bez testamentu?

Mieszkanie bez testamentu nie pozostaje bez właściciela. Z chwilą śmierci otwiera się spadek, a spadkobierca nabywa go z chwilą otwarcia spadku – wynika to z art. 924 i 925 Kodeksu cywilnego. Majątek wówczas przechodzi na spadkobierców automatycznie – bez jakiejkolwiek decyzji urzędu czy sądu. Sąd lub notariusz jedynie stwierdza, kto ten majątek odziedziczył, jednak samo nabycie następuje w chwili śmierci.

Kto dziedziczy nieruchomość? Kolejność ustawowa

Pierwsza grupa to małżonek i dzieci spadkodawcy, którzy dziedziczą w częściach równych, przy czym udział małżonka nie może być mniejszy niż jedna czwarta spadku (art. 931 KC). Jeśli któreś z dzieci nie dożyło otwarcia spadku, jego udział przechodzi na jego dzieci, czyli wnuki spadkodawcy.

Jeżeli spadkodawca nie miał zstępnych, do dziedziczenia powołani są małżonek i rodzice. Gdy spadkodawca nie miał małżonka, cały spadek przypada rodzicom w częściach równych. Rodzeństwo dziedziczy dopiero wtedy, gdy jedno z rodziców nie dożyło otwarcia spadku – przejmuje wtedy udział, który przypadłby temu rodzicowi. Jeśli nie żyje także rodzeństwo, jego udział może przypaść jego zstępnym, czyli np. siostrzeńcom lub bratankom spadkodawcy (art. 932–933 KC).

Dopiero w przypadku braku zstępnych, małżonka, rodziców, rodzeństwa i zstępnych rodzeństwa do dziedziczenia dochodzą dziadkowie spadkodawcy oraz ich zstępni, czyli np. ciotki, wujowie i kuzyni (art. 934 KC). Jeśli nie ma również tych osób, spadek mogą dziedziczyć pasierbowie, czyli dzieci małżonka spadkodawcy, pod warunkiem że żadne z ich rodziców nie dożyło chwili otwarcia spadku (art. 934¹ KC).

Gdy wszystkie powyższe grupy są wykluczone, do dziedziczenia wchodzi gmina bądź Skarb Państwa.

Kiedy nieruchomość przejmuje gmina lub Skarb Państwa?

Gmina i Skarb Państwa to ostateczni spadkobiercy ustawowi i jedyni, którzy nie mogą odrzucić spadku. Przyjmują go z mocy prawa, bez składania jakiegokolwiek oświadczenia (art. 935 KC).

Jeśli nie ma żadnych krewnych ani pasierbów powołanych do dziedziczenia, dziedziczy gmina ostatniego miejsca zamieszkania spadkodawcy. W sytuacji, kiedy ostatniego miejsca zamieszkania nie da się ustalić albo znajdowało się za granicą – spadek przypada Skarbowi Państwa.

Zarówno gmina, jak i Skarb Państwa przyjmują spadek z dobrodziejstwem inwentarza (art. 1023 KC). Oznacza to, że odpowiadają za długi spadkodawcy tylko do wysokości wartości odziedziczonego majątku. Wyjaśniając prościej: jeśli mieszkanie jest warte 400 000 zł, a długi spadkodawcy wynoszą 600 000 zł, gmina odpowie za nie maksymalnie do kwoty 400 000 zł.

Jak wygląda podział spadku nieruchomości? Formalności

Nabycie spadku wymaga formalnego potwierdzenia. Służy do tego postanowienie sądu o stwierdzeniu nabycia spadku albo akt poświadczenia dziedziczenia sporządzony przez notariusza.

W przypadku gdy gmina lub Skarb Państwa mają odziedziczyć nieruchomość, postępowanie toczy się przed sądem. Sąd z urzędu bada, czy nie istnieją bliżsi spadkobiercy – przesłuchuje świadków, zbiera dokumenty dotyczące stanu cywilnego i rodziny spadkodawcy. Dopiero po uprawomocnieniu się postanowienia gmina lub Skarb Państwa mogą wpisać swoją własność do księgi wieczystej i faktycznie zarządzać nieruchomością.

Przykład

Pani Zofia mieszkała sama w Krakowie, była panną bez dzieci. Rodzice i rodzeństwo już nie żyli. Po śmierci zostawiła mieszkanie warte 450 000 zł i niespłaconą pożyczkę na 30 000 zł. Nie miała sporządzonego testamentu. Sąd przeprowadził postępowanie spadkowe i kolejno zweryfikował wszystkie grupy spadkobierców ustawowych – bez rezultatu. Brak małżonka, zstępnych, rodziców, rodzeństwa, dziadków ani pasierbów. W związku z tym, spadek przypadł gminie Kraków. Gmina wpisała się do księgi wieczystej, spłaciła dług pani Zofii z wartości przejętego mieszkania i przeznaczyła lokal na wynajem komunalny.

Jeśli ktoś umiera i pozostawia po sobie nieruchomość bez testamentu, postępowanie spadkowe potrafi ciągnąć się latami. Szczególnie gdy rodzina spadkodawcy była rozproszona po całym świecie lub trudno ustalić, kto jeszcze żyje z kręgu krewnych. W tym czasie mieszkanie nie jest bez właściciela – spadek przechodzi na spadkobierców z mocy prawa. Problem polega jednak na tym, że bez formalnego potwierdzenia dziedziczenia trudniej ujawnić nowego właściciela w księdze wieczystej, sprzedać lokal albo nim zarządzać.

Julia Cichocka

SEO & Content Specialist

Julia Cichocka

Redaktorka, copywriterka, specjalistka ds. contentu. Specjalizuje się w tworzeniu treści o tematyce nieruchomości, zdrowego stylu życia i branży HR. Obecnie związana…