Odsłuchaj artykuł
Odsłuchanie artykułu zajmie 4 minuty
Mieszkania z rynku wtórnego drożeją niemal we wszystkich największych miastach, a liczba dostępnych ofert systematycznie maleje. Z najnowszej analizy Grupy Morizon-Gratka wynika, że w lipcu 2026 r. wystawionych na sprzedaż było o 8,6 proc. mniej mieszkań niż rok wcześniej. Jednocześnie średnie ceny ofertowe wzrosły w 11 z 12 analizowanych miast. Największe podwyżki odnotowano w Olsztynie, a jedynym miastem ze spadkiem cen pozostaje Łódź.
Najważniejsze wnioski z analizy
Rynek wtórny zwalnia na wakacje
Wakacje tradycyjnie przynoszą wyhamowanie aktywności na rynku nieruchomości. Dotyczy to zarówno kupujących, jak i sprzedających.
Osoby planujące zakup mieszkania często odkładają decyzję do końca lata, koncentrując się na urlopach i wypoczynku. Z kolei właściciele nieruchomości rzadziej publikują nowe ogłoszenia, wolniej odpowiadają na zapytania lub przekładają terminy prezentacji mieszkań.
Efektem sezonowego spowolnienia jest mniejsza liczba ofert. W lipcu 2026 r. na rynku wtórnym było ich o 8,6 proc. mniej niż rok wcześniej. To kolejny miesiąc, w którym podaż pozostaje wyraźnie niższa niż przed rokiem.

Ceny mieszkań rosną mimo mniejszej liczby ofert
Mniejsza liczba mieszkań wystawionych na sprzedaż oraz większy udział stosunkowo nowych, droższych lokali sprawiają, że średnie ceny ofertowe nadal rosną. Choć w części miast w lipcu pojawiły się niewielkie miesięczne korekty, w ujęciu rok do roku trend pozostaje wzrostowy.
Według analizy Grupy Morizon-Gratka najwyższą dynamikę wzrostu cen odnotowano w Olsztynie. Średnia cena metra kwadratowego mieszkania z rynku wtórnego była tam o 8,2 proc. wyższa niż przed rokiem.
Na kolejnych miejscach znalazły się:
Oznacza to, że mimo sezonowego wyhamowania aktywności rynek wtórny pozostaje odporny na spadki cen.
Warszawa utrzymuje stabilne tempo wzrostu
Najdroższym rynkiem pozostaje Warszawa. W lipcu 2026 r. średnia cena ofertowa osiągnęła 17 794 zł za mkw., jednak roczna dynamika wzrostu wyniosła zaledwie 2,1 proc.
Jeszcze mniejsze zmiany odnotowano we Wrocławiu, gdzie ceny wzrosły o 1,3 proc. oraz w Lublinie, gdzie wzrost wyniósł 1,5 proc. Pokazuje to, że największe rynki mieszkaniowe w Polsce charakteryzują się obecnie większą stabilnością niż część miast regionalnych.
Łódź pozostaje wyjątkiem
Na tle pozostałych analizowanych miast wyróżnia się Łódź. To jedyny rynek, na którym średnia cena ofertowa mieszkania z rynku wtórnego była w lipcu br. niższa niż rok wcześniej.
Spadek wyniósł 3,2 proc., co oznacza, że Łódź pozostaje najtańszym, a jednocześnie jedynym spośród dwunastu największych miast, w którym kupujący mogą dziś znaleźć mieszkania w niższych cenach niż przed rokiem.


0 komentarzy